Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kino. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 listopada 2013

Wyścig. Formuła 1 jest seksowna.


- Paweeeeł? Musimy iść na ten film o samochodach? 
-Tak. 
- Ale musiiimyyyyy? Grają taki horror też. Wiesz, horror może być ciekawszy niż samochody! - Idziemy na samochody. 
- Ech...
Głupia byłam. Zamiast oceniać film po tematyce, powinnam była od razu spojrzeć na reżysera. A reżyserem jest nie kto inny jak Ron Howard, znany między innymi z jako reżyser jednego z lepszym filmów jakie kiedykolwiek nakręcono - Pięknego umysłu. Powinnam była wiedzieć, że to nie jest zwykły film o samochodach... Na szczęście dałam się jakoś wyciągnąć do kina na zdecydowanie najlepszy film tego roku!

niedziela, 2 czerwca 2013

Być jak Kazimierz Deyna - nostalgiczna i zabawna podróż drogą wspomnień

Rzadko zdarza mi się oglądać polskie filmy. Zazwyczaj są albo tak durne, albo tak dołujące, że po obejrzeniu dzieła naszej rodzimej kinematografii mam ochotę podcinać sobie żyły. Nieliczne wyjątki potwierdzają regułę... Na szczęście ostatnio udało mi się obejrzeć właśnie taki wyjątek. Początkowo nie chciałam Wam nawet o nim pisać. Ot, kolejna bezrefleksyjna wizyta w kinie. Jednak wrażenie gdzieś zostało i zmusiło mnie do polecenia Wam Być jak Kazimierz Deyna. Dlatego piszę o tym filmie z dużym opóźnieniem. Tak dużym, że pewnie Ci, którzy go nie widzieli,  a zachęci ich mój wpis, będą musieli poczekać do wydania na DVD. Albo poradzą sobie w jakiś inny sposób... ;-). Jednak jest to jeden z fajniejszych filmów jakie widziałam w ostatnich tygodniach. Tak, właśnie tak - ten film jest po prostu fajny. Pozytywny, optymistyczny i śmieszny. I wywołuje uśmiech :-). Jedyny jego prawdziwy minus to chyba ten dramatycznie wyretuszowany chłopiec na plakacie...

sobota, 25 maja 2013

Największy filmowy szok tego roku, czyli Szybcy i wściekli

Z miłości można robi różne rzeczy... Zmienić miejsce zamieszkania, rzucić palenie, iść do fryzjera albo ... iść do Multikina na całonocny maraton Szybkich i wściekłych... 


Na wstępie dwie istotne uwagi. Po pierwsze poniżej piszę o tych częściach SiW, które miałam przyjemność obejrzeć, czyli o pierwszej, czwartej, piątej i szóstej. Wrzucam  wszystkie do jednego worka, bo właściwie widziałam je na raz i zlały mi się w jedną, nie do końca spójną całość. Ale parę słów dedykowanych w szczególności ostatniej części też się tu znajdzie ;-). Po drugie opowiadam Wam o tej serii z perspektywy osoby, która na filmach akcji ziewa z nudów, a o samochodach wie tyle, że jak jadą to jest ok, a jak stają na środku drogi, to trzeba zacząć się martwić. I nigdy w życiu nie obejrzałabym tego filmu, gdybym nie chciała sprawić mojemu Ukochanemu przyjemności. Czy było warto poświęcić całą noc na przygodę z Vin Dieslem i spółką?

niedziela, 12 maja 2013

Misja Gdańsk!

Żródło: wikipedia
Byliście kiedyś w takim kinie, w którym obraz jest trójwymiarowy, fotel się rusza, w twarz pryska Wam woda, a w plecy wieje wiatr? Nie byliście? To musicie koniecznie to nadrobić! Byliście? To dobrze, ale nie wiem, czy wiecie, że teraz można wybrać się na taką ekstremalną przejażdżkę po Gdańsku!

czwartek, 28 marca 2013

Miłość i śmierć, czyli najśmieszniejszy film Woody'ego Allena ;-)

Chciałabym polecić Wam szaloną komedię Woody'ego Allena pt. Miłość i śmierć.


Jak już pisałam (http://3-stylescity.blogspot.com/2013/01/mr-perfect-woody-allen.html) uwielbiam Woody'ego Allena. Szczególną miłością darzę jego wcześniejsze filmy, zwłaszcza te, w których Woody daje upust szaleństwu i w charakterystyczny dla siebie sposób wyśmiewa wszystko i wszystkich, włącznie z samym sobą. Ostatnio obejrzałam Miłość i śmierć, film nakręcony w roku 1975. Za scenariuszem i reżyserią stoi Woody Allen, zagrał też główną rolę Borysa Gruszenki. Mogę z czystym sumieniem potwierdzić opinie krytyków i widzów z całego świata: jest to zdecydowanie najśmieszniejsza komedia mojego ulubionego reżysera :-)

środa, 13 marca 2013

Oz Wielki i Potężny, czyli dlaczego bajki są potrzebne :-)


Lubicie bajki? Ja uwielbiam :-). Wszystkie części Harry'ego Potter'a, Alicja w krainie czarów, Epoka Lodowcowa czy Król Lew - idę na to w ciemno. Zazwyczaj też się nie zawodzę, bo muszę przyznać, że akurat jeśli chodzi o ten gatunek, jestem wyjątkowo mało wymagająca :-). Nic więc dziwnego, iż widok kolorowych plakatów najnowszego filmu Sama Raimi'ego (który wsławił się między innymi jako reżyser takich arcydzieł jak Martwe Zło i Martwe Zło 2) zadziałał jak magnes i w niedzielę wieczorem stawiłam się w kinie w jednej ręce dzierżąc kubeł popcornu, w drugiej okulary 3D.

sobota, 23 lutego 2013

Subiektywna lista najciekawszych filmów nominowanych do Oscarów

Rozdanie Oscarów już jutro (niestety po raz kolejny transmituje jedynie Canal+). Co roku staram się obejrzeć wszystkie filmy nominowane w najważniejszych kategoriach jeszcze przed ceremonią rozdania. Oczywiście nigdy realizacja tego planu nie udała mi się w 100 procentach, ale ten rok jest wyjątkowo udany, bo z kategorii najlepszy film do obejrzenia została mi tylko Miłość po której bardzo dużo sobie obiecuję :-).

Źródło: www.weheartit.com

niedziela, 3 lutego 2013

Nocny Maraton Filmowy - pod znakiem kina polskiego (Drogówka, Sęp, Mój rower, Pokłosie)




Uwielbiam maratony filmowe. Spędzenie całej nocy w kinie ma w sobie coś magicznego, pozwala na całkowite oderwanie się od rzeczywistości.
W ubiegły piątek, uzbrojona w wielką porcję popcornu i coli, osiem godzin spędziłam w świecie wykreowanym przez polskich twórców filmowych. I muszę przyznać, że zostałam mile zaskoczona - polskie kino, które ostatnio raczej mnie rozczarowywało, ma się naprawdę dobrze. Takie wnioski wysnułam po obejrzeniu czterech filmów, których krótkie recenzje przedstawiam poniżej:

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Mr Perfect - Woody Allen

Dzisiaj czas na kolejnego Pana Perfekcyjnego - tym razem będzie to mój ukochany reżyser i scenarzysta Woody Allen.

Źródło: www.weheartit.com


czwartek, 10 stycznia 2013

Kilka słów o Hobbicie i nie tylko

Minęło już kilka dni od mojej wycieczki do kina na Hobbita. Hobbita 2D.
Pierwszym moim spostrzeżeniem w trakcie oglądania filmu było to, iż tak jak piękni ludzie, tak i wspaniała literatura piękna rzadko kiedy źle prezentuje się w filmach (wyjątkiem może jest "Quo vadis" w polskiej ekranizacji).
     Źródło: www.tunezja.friko.pl

W trakcie napawania się harmonią dźwięków, karmiąc swe oczy krajobrazami dla typowego europejczyka nieznanymi oraz z zaciekawieniem przyglądając się Azogowi (swoją drogą zerknijcie na aktora, który go gra - Manu Bennett) zaczęłam się zastanawiać, dlaczego orkowie mają sutki?

niedziela, 30 grudnia 2012

Hobbit - czyli tam..., a wrócisz dopiero gdy zapłacisz trzy razy




Kiedy usłyszałam, że Peter Jackson kręci Hobbita nie mogłam powstrzymać radości. Entuzjazm zdecydowanie opadł, gdy dowiedziałam się, że twórcy postanowili podzielić tę niezbyt długą historię na trzy części. Do kina poszłam bez przekonania i z lekkim poczuciem frajerstwa. No ale zobaczyć trzeba...

niedziela, 25 listopada 2012

Mr Perfect - Tom Hardy


Zapraszamy Was na nasze cykliczne spotkania z mężczyznami, których podziwiamy nie tylko ze względu na piękno zewnętrzne, lecz przede wszystkim za ciekawą osobowość i prawdziwy talent w różnych dziedzinach. Zaczynamy od jedynego, niepowtarzalnego, niezwykle uzdolnionego aktora Toma Hardy'ego.


Źródło: www.facebook.com

wtorek, 13 listopada 2012

Skyfall – czyli ostatnio byłam w kinie



Emilia:
Będąc umiarkowaną miłośniczką kinowych molochów wypełnionych wonią prażonej kukurydzy, udałam się z konieczności do jednego z nich, by poddać się urokowi supermężczyzny-agenta, który jest tak męski, tak przystojny, tak inteligentny, tak wysportowany, tak elegancki, tak czarujący, tak seksowny i tak idealny, że przez chwilę zastanawiałam się, czemu tacy mężczyźni nie istnieją i czemu  bardziej prawdopodobne jest spotkanie na swej drodze Shreka.
Źródło: Internet

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...