Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa żywność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa żywność. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 listopada 2013

wtorek, 5 listopada 2013

Jedz śniadanie człowieku!


Rano nic nie przełknę... Najwcześniej zjem o jedenastej, wcześniej nie dam rady... Nie mam czasu na śniadania... Odchudzam się i rezygnuję ze śniadań, bo to najprostsze... Takie oto cienkie wymówki ludzie wymyślają, żeby tylko jakoś usprawiedliwić to, że nie jedzą śniadania. Czy Ty, Czytelniku też jesteś wśród nich? Jeśli tak, to uprzejmie donoszę, że popełniasz wielki błąd. I ja też go kiedyś popełniałam. I też kiedyś wydawało mi się, że jak nie zjem nic rano, to trochę schudnę. Też kiedyś myślałam, że przed dziewiątą rano nie jestem w stanie przełknąć ani kęsa. A już o porannym braku czasu mogłabym napisać pracę magisterską. 

czwartek, 5 września 2013

Superdrinks! Czy warto je pić?


Słyszeliście o superfood? Według Wikipedii jest to termin marketingowy (nie medyczny, nie używają go też dietetycy) służący do określenia pożywienia, które nie tylko nas karmi, ale także leczy lub co najmniej pozwala utrzymać organizm w dobrej kondycji, ograniczając zapadalność na różne choroby (cukrzyce, raka, czy choroby serca). Takie jedzenie ma nadzwyczaj dużo witamin i minerałów, bogate jest w zapobiegające nowotworom antyoksydanty. Do tej kategorii zaliczane są m.in borówki amerykańskie, szpinak, brokuły, czy żeń-szeń. Ponieważ ostatnio zaczęłam zwracać coraz większa uwagę na to co i jak jem (dlaczego tak się stało - o tym tez napiszę), super-jedzenie nie mogło umknąć mojej uwadze. Zainteresowanie wzbudziły zwłaszcza napoje o rzekomo niezwykłych właściwościach. Zaczęłam na ten temat trochę czytać, zaopatrzyłam się w kilka butelek tych cudowności i na tej podstawie wysnułam wnioski*. Oto one :-). 

sobota, 31 sierpnia 2013

Inspiracje i przyjemności - żyć w zdrowym ciele!


Czas na kolejną migawkę moich chwil z ostatnich tygodni. Postanowiłam sobie, że sierpień będzie miesiącem zdrowego życia, a głównie zdrowego żywienia. Wyszło - jak to zwykle u mnie bywa - różnie, ale sporo też zyskałam, trochę na ten temat przeczytałam i zrobiłam sporo zdjęć. Część z nich mogliście już zobaczyć na moim Instagramie, na który serdecznie Was przy okazji zapraszam :-). 

wtorek, 27 sierpnia 2013

Kasza jaglana - prawdziwy skarb!


W ostatnich latach zupełnie pomijana i zapomniana, teraz wraca do łask i na nasze stoły. Jest smaczna, pożywna i ogólnie dostępna. Jedyną osobą w naszej rodzinie, która nie lubi kaszy jaglanej jest moja Babcia. Kasza kojarzy się jej źle, bo... jadła ją przez całą II wojnę światową. No właśnie! Jadła i przeżyła ten trudny czas w całkiem niezłym zdrowiu :-). 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...