sobota, 31 sierpnia 2013

Inspiracje i przyjemności - żyć w zdrowym ciele!


Czas na kolejną migawkę moich chwil z ostatnich tygodni. Postanowiłam sobie, że sierpień będzie miesiącem zdrowego życia, a głównie zdrowego żywienia. Wyszło - jak to zwykle u mnie bywa - różnie, ale sporo też zyskałam, trochę na ten temat przeczytałam i zrobiłam sporo zdjęć. Część z nich mogliście już zobaczyć na moim Instagramie, na który serdecznie Was przy okazji zapraszam :-). 


W sierpniu przestałam zupełnie popalać. Mimo że nie byłam jakimś wielkim palaczem, jestem z siebie niezmiernie dumna i zadowolona. Wyrzuciłam (prawie) słone przekąski i zastąpiłam je:


Marchewką :-)
Piję też znacznie mniej alkoholu (co nie znaczy, że nie piję wcale, w końcu człowiek nie wielbłąd...) i zamiast regionalnych piw zaczęłam testować super-napoje. O tym, co warto pić, a czego nie, co jest ściemą, a co faktycznie działa, napiszę Wam już niedługo. Póki co - fotki!

Moja długo wyczekiwana paczka! Największa niewiadoma - Kombucha!
Napoje kokosowe. Drogie, ale czy warte swojej ceny?
Napoje aloesowe - porównanie ;-)
Postawiłam też na zdrowsze obiady. Mało czerwonego mięsa, ryby, warzywa, no i mój hit nad hitami: chana masala. Wielbię :-)


Pierś z indyka z kaszą jaglaną, a zamiast panierki płatki migdałowe. Mniam!
Chana masala, czyli ciecierzyca, pomidory z cebulą i specjalna mieszanka przypraw.
 Starałam się też urozmaicić śniadania, ale nie było to łatwe. Wstawanie o szóstej rano nie sprzyja wystawnym posiłkom ;-).

Mój ulubiony twarożek
Drugie śniadanie: proso ekspandowane z jogurtem naturalnym, świeżo wyciskany sok i marcheweczki. 

Postawiłam też na aktywny wypoczynek na łonie natury, w czym niezmiernie pomagał mi mój ukochany rower!




Grzech :-D



17 komentarzy:

  1. Ja też przerzuciłam się na zdrowsze jedzenie i czuję się o niebo lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Też do tego dążę :) Już powoli zaczynam odczuwam różnicę w samopoczuciu :)

      Usuń
  2. Ja jakiś czas temu pokochałam napoje aloesowe, ale jeden drugiemu nierówny, trzeba czytać składy :) ale np. ten z Żabki i Ikei jest ok (ten po lewej), można szaleć :D. Czekam na ten wpis o napojach z niecierpliwością :)

    Piękny masz rower!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Czasem coś wydaje się z pozoru zdrowe, a jak się zagłębić w skład to dreszcze przechodzą ;)

      Usuń
  3. Co za cudowny rowerek!

    Napojów aloesowych jeszcze nie próbowałam, aczkolwiek kuszą mnie już od dłuższego czasu. A zdrowe jedzonko może być naprawdę pyszne, trzeba tylko chcieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Polecam naprawdę napoje aloesowe, tylko tak jak Lifemanagerka powyżej napisała, trzeba czytać składy żeby wybrać ten dobry :)

      Usuń
  4. Inspirujące jedzonko ; > zwłaszcza chana masala.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadza się, jestem autorem :D Ja poproszę o przepis na chana masala! Zaintrygowało mnie to bardzo!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę, pomyślę :) Zwłaszcza że prosty on jak konstrukcja cepa :D

      Usuń
  6. uwielbiam marcheweczki jako przekąske. Pychotka. No i śliczny rower

    OdpowiedzUsuń
  7. rower rewelacyjny :)) ja też ciągle chrupię marcheweczki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam Cię, wiesz?
    Ostatnio ciągle obiecuję sobie poprawę nawyków żywieniowych, ale potem przychodzę po wielu godzinach do domu, jestem zmęczona i jem co popadnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem czy jest tu co podziwiać. Na razie dopiero uczę się zdrowych nawyków i tak jak napisałam - jest różnie :) Ale do przodu i z tego jestem zadowolona :D

      Usuń
  9. Pysznie i zdrowo, że aż miło:)

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie daj jutro znać, jak wyszła owsianka! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. chętnie bym spróbowała tego kokosowgo napoju :)

    OdpowiedzUsuń

Nie wahaj się, napisz co myślisz! Nawet nie wiesz jaką frajdę sprawi nam Twój komentarz :-).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...