Jeśli ja polecam ciasto, to po prostu musi być pyszne i banalne w przygotowaniu! Dlaczego? Bo po pierwsze raczej nie jestem ciastożerna i gdy już coś mi smakuje, to coś znaczy. Po drugie w pieczeniu ciast daleko mi do mistrzostwa. Oj, daleko, więc jeśli coś mi wyjdzie, to znaczy mniej więcej tyle, że nawet małpa będzie w stanie sobie poradzić. A ta tarta ze śliwkami wyszła mi już dwa razy, a z talerzy znikała tak szybko, że nie dałam rady zrobić jej przyzwoitej, tytułowej słit-foci. Przepis pochodzi z jednej z moich ulubionych książek kucharskich: Pieczenie ciast przyjemne jak nigdy dotąd. Delikatne, kruche ciasto w połączeniu z kwaskowatymi śliwkami daje naprawdę niesamowity efekt.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 września 2013
poniedziałek, 11 marca 2013
Tarta z ciasta francuskiego z pieczarkami, szynką i trzema rodzajami sera
Dziś przedstawiam Wam przepis na tartę z pieczarkami, szynką i serem.
Jakiś czas temu nie chciało mi się iść do sklepu, a musiałam przygotować obiad. Postanowiłam więc wykorzystać zawartość lodówki. W środku było ciasto francuskie (zawsze kupuję na wypadek sytuacji awaryjnych), pieczarki, sery, resztki szynki. Wpadłam więc na niezwykle odkrywczy pomysł wytrawnej tarty! Jak postanowiłam, tak zrobiłam, obiad podałam. Przepyszny! Mówię do Pawła - Ale smaczną tartę zrobiłam! W odpowiedzi słyszę No dobra, ale wiesz przecież, że pieczarki, szynka i ser muszą razem dobrze smakować, to przecież stare, sprawdzone połączenie. Innymi słowy - żadna moja w tym zasługa...;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)