piątek, 1 listopada 2013

Kalejdoskop październikowy


Nie wierzę w to, że październik już minął. Tyle się działo, że nawet nie zdążyłam się porządnie nacieszyć najpiękniejszymi tygodniami jesieni:). Ale to nie szkodzi. Tuż za rogiem czai się listopad, który wbrew obiegowej opinii, też może być niezwykły :). Każdy miesiąc ma swój czar. Trzeba tylko umieć go dostrzec ;). A teraz zapraszam na przegląd odkryć, ciekawostek i pomysłów, które przyszły do mnie w październiku!

Źródło: www.weheartit.com
Zdrowie przede wszystkim! Październik w dużej mierze zleciał mi na kompleksowym przeglądzie całego organizmu. Ja, która dotychczas unikałam lekarzy jak diabeł święconej wody (no bo jak pójdę, to na pewno okaże się, że umieram...), postanowiłam, że koniec z tym! Jestem dużą dziewczynką i potrafię się przełamać. Póki co przegląd wypada nadzwyczaj dobrze i oby tak dalej. Czuję, że nareszcie robię dla siebie coś pozytywnego i jestem z siebie dumna!

Bored Panda. Jedyny magazyn dla pand! A znajdziecie w nim fantastyczne zestawienia fotografii, inspiracji i faktów. Np. 30 Of The Happiest Facts Ever :). Bardzo lubię raz na jakiś czas zmarnować tam trochę czasu :-).


DailyArt. Darmowa aplikacja, którą możecie ściągnąć na swojego smartfona. Fantastyczna sprawa. Codziennie dostajemy krótką wiadomość z jednym obrazem należącym do kanonu sztuki i jego krótkim opisem. Ponieważ czuję się lekko upośledzona, jeśli chodzi o znajomość malarstwa, codzienne korzystanie z tej aplikacji pozwala mi choć trochę lepiej poznać najpiękniejsze dziedzictwo kulturowe.


Zupa dyniowa. Nie wiem jak mogłam bez niej żyć ;-). Moje serce i podniebienie podbił ten przepis z Kwestii smaku, zupa wychodzi łagodna, delikatna, wręcz słodkawa. Genialna :-).

Nowe książki na mojej półce. Standardowo, jest ich za dużo (bo nie mam kiedy czytać!), ale na szczególne wyróżnienie zasługują dwie z nich.


Jak przestać się martwić i zacząć żyć, D. Carnegie. W tym poradniku Dale Carnegie uczy, jak walczyć ze strapieniami, stresami i z moim największym problemem, jakim jest wieczne zamartwianie się. Naprawdę wartościowa i ciekawa lektura, mimo że nie jestem wielką fanką poradników! Niedługo możecie się spodziewać dłuższego wpisu na jej temat, bo jest tego warta.


Sezon burz, A. Sapkowski. To jest chwila na którą czekałam całe lata. Nareszcie! Sapkowski napisał nową powieść! Kiedy się o tym dowiedziałam uśmiech nie schodził mi z twarzy przez pół dnia! I już ją mam, już jest moja (choć oficjalna premiera dopiero 6 listopada)! Już ją czytam :-).

Spotify. Wreszcie się przełamałam i założyłam konto na Spotify. Genialna sprawa! Bardzo mi się spodobał nieograniczony dostęp do muzyki, a jeszcze bardziej to, że program na podstawie utworów, których słucham, poleca mi innych wykonawców :-).




Chiddy Bang. Moje odkrycie miesiąca, dokonane właśnie dzięki Spotify. Muzyka określana jako hipsterski hip-hop podbiła moje serce, choć żaden ze mnie hipster ;-). Jest tak pozytywna, rytmiczna, trafia wprost do mojego centrum endorfin i robi tam wieeelkie zamieszanie :-D.



 Teraz zaczyna się listopad, niech będzie dla mnie dobry!

A Wam jak minął październik?

8 komentarzy:

  1. Pozytywnie :) podoba mi się aplikacja Daily Art - akurat strzeliłaś screena z moim ulubionym Muchą - uwielbiam taki styl w malarstwie. W ramach dokulturalniania się polecam jeszcze taki serwis jak My Modern Met - obserwuję go na Fb. Sztuka raczej współczesna, nie tylko malarstwo, ale i zdjęcia, rzeźby i inne kombinacje, ale potrafi zachwycić i wywołać uśmiech na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie fajne ten serwis :) Dzięki za cynk!

      Usuń
  2. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w moim pierwszym autorskim WYZWANIU czytelniczym "Literacka Korona Ziemi" :) Będzie mi bardzo miło, jeżeli Ci się spodoba :) Wyzwanie skierowane jest również do osób nie posiadających blogów.
    Wszystkie informacje znajdziesz na moim blogu w zakładce "Literacka Korona Ziemi" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zbiór cudownych inspiracji, za które bardzo dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym sięgnąć po ten poradnik, może zmieniłby coś w moim myśleniu, muszę koniecznie się za nim rozejrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem gdzieś w 1/3 lektury i póki co metody w nim proponowane pomagają, więc polecam :)

      Usuń
  5. Ja właśnie zaczynam "Sezon burz" i jestem niezwykle podekscytowana. Ciekawa jestem, ile już przeczytałaś i jakie są Twoje wrażenia. Życzę samych udanych dni w listopadzie. :)

    OdpowiedzUsuń

Nie wahaj się, napisz co myślisz! Nawet nie wiesz jaką frajdę sprawi nam Twój komentarz :-).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...